Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły





Fantasy   Przygodowy   

Ocena: 7.7

Smith Will Turner dołączył do kapitana Jacka Sparrowa, by odzyskać miłość: porwaną córkę gubernatora. "Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły" to jeden z moich ulubionych filmów. Korzystając z okazji prac, rozpatrywanego w formułowaniu Jerry Bruckheimer, widziałem w filmie cztery razy, a gdy na rynku pojawiły się podwójne CD ... Czytaj dalejKaraiby XVIII., 10 lat, Elizabeth, córka gubernatora, jest wrakiem świadka, jak operacja piracka. Uratowane małe dziecko, Will Turner, zostało usunięte z wody, gdzie Elizabeth odkrywa tajemniczy piracki medalion. Przerażona dziewczyna rozrywa medalion i ukrywa go przed wszystkimi. Chwilę później widzi na masztach czarny statek z wyświechtanymi żaglami i piracką flagę znikającą we mgle. 8 lat później, Port Royal. Podczas promocji Jamesa Norringtona, w której ojciec Elżbiety widzi swoją przyszłą dziewczynę z komodą, spada z klifu do morza. Została uratowana przez Jacka Sparrowa, pirata, który przybył do Port Royal, by kupić (ukraść) statek. W "Nagrodę" Norritton myli go i skazuje na śmierć, wieszając go następnego dnia. Jednak w nocy Port Royal doświadcza pirackiego ataku pod dowództwem kapitana Barbosy, który chce przywrócić tajemniczy medalion, który wciąż ma Elżbieta. Dziewczyna zostaje porwana, a piraci wyjeżdżają i nikt nie wie, gdzie szukać córki gubernatora. Will Turner, który jest w niej zakochany, udaje się do Jacka Sparrowa po pomoc, chociaż nienawidzi piratów. Został zwolniony z celi, ze statkiem (rekwirującym) kradnie dla pierwszych zestawów czasowych w Tortuga, a następnie po nieporównywalny Barbossy Czarnej Perły statku do uratowania ukochanej. ... więcej

Komentarze

  1. Gladka napisał(a):

    Gdy na ekrany kin w 2003 r. wchodził film "Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły" Gore'a Verbinskiego z Johnnym Deppem, Orlandem Bloomem i niemal zupełnie wtedy nieznaną Keirą Knightley wspomaganych przez Geoffreya Rusha, mało kto przypuszczał, jak...

  2. don Bubas napisał(a):

    Kino korsarskie czy, jak kto woli, pirackie, już dawno straciło ze swojego animuszu. Czasy "Karmazynowego pirata" (1952), "Kapitana Blooda" (1935) i innych przeminęły z wiatrem, a próby ich wskrzeszenia obrazami typu "Wyspa piratów" (1995) Renny'ego...

  3. JaszczurXP napisał(a):

    Pierwszych "Piratów z Karaibów" obejrzałem kilkakrotnie, za każdym razem z niekłamaną przyjemnością. Chociaż filmowi do wybitności sporo brakuje, to jako kino przygodowe sprawdza się rewelacyjnie i ma w moim serduszku stałe, cieplutkie miejsce...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *